Twój e-mail:













Spotkania różańcowe

Być razem, modlić się, zawsze trwać – spotkania z Żywym Różańcem w 2014 r.

Jak piękna jest nasza ziemia ojczysta, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Każdy o tym wie, kto po niej podróżuje – jakąkolwiek porą roku! My również mogłyśmy tego doświadczyć, wyjeżdżając na diecezjalne spotkania Żywego Różańca z koronką różańca w dłoni oraz bagażem książek i czasopism naszego Wydawnictwa Sióstr Loretanek. Często już w drodze witałyśmy wschodzące słońce, które stopniowo odkrywało przed nami kolorowe jesienne pejzaże. Podziwiając piękno przyrody, modliłyśmy się w intencji wszystkich pielgrzymów, a były ich tysiące!

MOCNI wiarą i modlitwą – spotkania z Żywym Różańcem w 2013 r.

Październik to wyjątkowy miesiąc. Chyba niemożliwe jest, by zliczyć wszystkie Zdrowaś Maryjo wypowiadane z czułością przez czcicieli Matki Bożej, którzy jednocząc się w modlitwie różańcowej, ufni w Jej potężne wstawiennictwo, wypraszają wiele łask dla Kościoła i całego świata.

Wspomnienie z wakacji – czyżby?

Jak na naszą wielką rodzinę różańcową przystało, chciałam się podzielić moim radosnym doświadczeniem wspólnoty. Ale chyba nie zgadniecie, o jaką wspólnotę chodzi… Tak mi się wydaje. Dlaczego? Gdyż to jest wspólnota, która jest częścią nas wszystkich, Drodzy Czytelnicy. Otóż podczas mojego wyjazdu urlopowego w rodzinne strony – zdradzę, że pochodzę z Białostocczyzny...

W różańcu nasza nadzieja – spotkania z Żywym Różańcem w 2012 r.

„Różaniec uczynić modlitwą wszystkich” – tego gorąco pragnęła sługa Boża Paulina Jaricot, założycielka Żywego Różańca, nazywając siebie „zapałką wzniecającą ogień”. Pragnienie to w dużej mierze zrealizowało się już za jej życia. My też w ostatnim czasie mogłyśmy się przekonać, jak wielu jest tych, którzy pokochali Maryję i codziennie odmawiają różaniec.







Różańcowe spotkanie w Kocku

Wróciły redakcyjne wyjazdy do wspólnot Żywego Różańca. Choć było dość zimno i padał śnieg, w niedzielę 20 lutego 2011 r. wyruszyłyśmy – na zaproszenie ks. prałata Bogdana Krawczyka – do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kocku (diec. siedlecka). Różaniec towarzyszył nam od samego początku – przed Mszą świętą parafianie odmawiali całą część, a po Eucharystii spotkałyśmy się z członkami kół różańcowych w sali parafialnej. Fenomenem jest to, że członkowie Żywego Różańca stanowią tu 10% wiernych całej parafii (parafia liczy ok. 8 tys. wiernych). To wielka siła tej wspólnoty, potęga gorliwych serc kształtujących się w szkole Maryi. Po słowie wstępnym i modlitwie, której przewodniczył ks. prałat, podzieliłyśmy się refleksjami o wartości modlitwy różańcowej, istocie i posłannictwie Żywego Różańca, jego założycielce i naszym apostolstwie.

Spotkania z Żywym Różańem w 2011 r.

Podczas diecezjalnych pielgrzymek Żywego Różańca, w których uczestniczyłyśmy, cieszył nas widok wspólnot – tych pięknych ogrodów żywych róż, z których emanowała woń duchowej przyjaźni z Matką Bożą Różańcową. Członkowie Żywego Różańca są bowiem zapleczem modlitewnym całej diecezji. To oni – w szkołach wierności Bogu, krzyżowi i Ewangelii oraz Ojczyźnie – każdego dnia wśród codziennych obowiązków znajdują czas, by nawiązać miłosny dialog z Jezusem przez wstawiennictwo Jego Matki.

Szturm do nieba - Z „Różańcem” po parafiach

„Przez Żywy Różaniec dokonać zjednoczenia serc, by przez zasługi Jezusa i Maryi wyprosić nawrócenie grzeszników, wywyższenie Kościoła, utrzymanie wiary w krajach katolickich i rozszerzenie wiary na cały świat. A więc modlić się za tych, którzy się nie modlą, kochać Maryję za tych, którzy Jej nie znają i nie kochają…”

sługa Boża Paulina Jaricot

To zadanie trudne, ale jakże aktualne w obecnych czasach walki z Kościołem – zadanie i potrzeba modlitwy wstawienniczej. I – jak się okazuje – jest ono realizowane niemal w każdej polskiej parafii. Doświadczaliśmy tego podczas ostatnich miesięcy, uczestnicząc w Diecezjalnych Pielgrzymkach Członków Żywego Różańca. Jak ogromna siła i moc drzemie w rozpalonych gorliwością i miłością sercach osób kochających różaniec! Chwała Panu za to świadectwo ufnego wzroku utkwionego w Maryję i rąk wielkiej rzeczy wiernych, wzniesionych do Boga w błagalnym geście. Z radością wspominam te momenty jedności wielu serc; wówczas umacniała się również moja wiary… Rodził się też nowy zapał pracy apostolskiej dla większej chwały Bożej.

Z zacisznej i przytulnej redakcji wyruszyliśmy na połów dusz, by apostołować razem z Maryją – niejako pod Jej sztandarem. Skłoniły nas ku temu zaproszenia diecezjalnych moderatorów Żywego Różańca. Z radością więc – chwytając egzemplarze „Różańca” i inne pomoce formacyjne dla grup różańcowych – udaliśmy się w bliższe i dalsze miejsca na mapie Polski, by spotkać się z maryjnymi miłośnikami różańca.


Szanowni Państwo, pragniemy poinformować, że stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookies.
Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. OK