Twój e-mail:

Ewangelia na dziś

Sobota, 28 stycznia; Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, kapłana i doktora Kościoła; 2 Sm 12, 1-7a. 10-17; Ps 51; Mk 4, 35-41


„Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?”. On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się”. Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.

W epicentrum życiowej burzy, gdy traci się twardy grunt pod nogami, łatwo ulec wrażeniu, że Bóg przestał się nami zajmować. Tymczasem On wie najlepiej, które doświadczenia przyczyniają się do naszego uświęcenia. Zaufać do końca Bożej Opatrzności to także zgodzić się na nagłe zmiany akcji.

komentarz – ks. Jarosław Kodzia

W najnowszym numerze

Kolęda, która odmieniła życie

autor: ks. Tomasz Bieliński
Tradycyjnie, tuż po świętach Bożego Narodzenia, rozpoczęła się wizyta duszpasterska. Pragnąłem poświęcić ją szczególnie tym parafianom, którzy choć serdecznie zapraszali w swoje progi kapłana, sami od dawna nie przekroczyli progu świątyni. Pewnego dnia trafiłem do mieszkania starszych małżonków, których jeszcze nie znałem z powodu krótkiego przebywania w parafii. Po chwili rozmowy zorientowałem się jednak, iż bardzo dobrze znałem ich dorosłą córkę Zofię, która wspólnie z mężem była zaangażowana w posługę jednego z ruchów kościelnych. Natychmiast pomyślałem sobie, iż zapewne pani Zosia jest tak gorliwą katoliczką dzięki przykładnemu życiu duchowemu rodziców. W związku z tym postanowiłem zrezygnować ze zwyczajowego pytania gospodarzy o częstotliwość praktyk religijnych. Treścią naszej „kolędowej” rozmowy stało się za to przywoływanie zasług córki, płynących z jej pracy dla parafii i diecezji...

Myśli różańcowe

Już bowiem prawie od 600 lat

Jan Paweł II, Ludźmierz, 7 czerwca 1997 r
Już bowiem prawie od 600 lat kolejne pokolenia Podhalan i wiernych z całej Polski oddają tu hołd Matce Boga. A ta cześć dla Maryi nierozerwalnie łączy się z różańcem. Tutejszy lud, który się odznacza prostą i głęboką wiarą, zawsze miał poczucie tego, jak wspaniałym źródłem życia duchowego może być modlitwa różańcowa. Od wieków z różańcem w ręku przychodzili tu pielgrzymi różnych stanów, rodziny i całe parafie, aby od Maryi uczyć się miłości do Chrystusa. I wybierali w ten sposób szkołę najlepszą.