Twój e-mail:



Ewangelia na dziś

Piątek, 31 lipca


>Wspomnienie św. Ignacego z Loyoli, kapłana
Kpł 23, 1. 4-11. 15-16. 27. 34b-37; Ps 81; Mt 13, 54-58

Niewiele zdziałał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa.

Jak wiele prawdy w Twoich słowach, Panie, o mnie samym. Ile w moim sercu niedowierzania Tobie, Jezu. Patrzę dziś na postać św. Ignacego z Loyoli, który mówił: „Miłość winno się zakładać więcej na czynach niż na słowach”, i wiem, że chcę żyć tak jak on. Miłość do Ciebie i drugiego człowieka pragnę oprzeć na zaufaniu Tobie, Panie, i wiernie kroczyć Twoimi śladami po ścieżkach życia. Chcę, by moje serce zachwyciło się Tobą, a wtedy nie będzie już miejsca na niedowiarstwo czy niepewność. Niech serce moje napełni się miłością do Ciebie, Panie.


KS. MAREK CHRZANOWSKI FDP  


W najnowszym numerze

Zasłuchani w Słowo Boże

autor: ks. Marek Chrzanowski FDP

Myśli różańcowe

Anioł Pański, 29 września 2002 r.

Jan Paweł II
Któż jednak może zrodzić takie uczucia, jeśli nie sam Bóg? Jest bardziej konieczne niż kiedykolwiek dotąd, żeby ku Niemu wzniosło się z całego świata wołanie o pokój. Modlitwa różańcowa jest ku temu najbardziej wskazana. Ona buduje pokój, gdyż będąc wołaniem o łaskę Boga, składa w sercu tego, kto ją odmawia, ziarno dobra, po którym można się spodziewać owoców sprawiedliwości i solidarności w życiu osobistym i w życiu wspólnotowym. Myślę o narodach, ale i o rodzinach. Tak wielki pokój byłby w stosunkach rodzinnych, gdyby ponownie zaczęto odmawiać modlitwę różańcową w rodzinach!






Szanowni Państwo, pragniemy poinformować, że stosujemy pliki cookies zgodnie z Polityką Cookies.
Korzystanie z tej witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. OK